Majówka Dog Camp

Kiedy słyszę słowa „majówka” i „podróż” w jednym zdaniu, od razu mi ciarki po plecach przechodzą. Bilety lotnicze stają się nagle dziesięć razy droższe, każda popularna destynacja pęka w szwach, konie w Zakopanym nie dają rady już ciągnąć tych wszystkich Grażyn i Januszy pod górę – wszędzie dzieją się dantejskie sceny. A gdzie jeszcze w…

Kontynuuj czytanie

Lasy Grędzińskie – Kątna i kesze

Na co dzień chodzimy na spacery wokół naszego domu – są tu przepiękne tereny zarówno na krótkie, jak i długie wyprawy. Znamy więc Kiełczówek jak własną kieszeń. Ale właśnie przez to, że tak łatwo jest przechadzać się wokół własnej wsi, nie odkrywamy zbytnio dalszych okolic. Bo przecież kiedy jest już weekend czy dłuższe wolne, to…

Kontynuuj czytanie

Dla kogo Samojed? cz.1

Słyszałam już do tej pory przeróżne reakcje na nazwę tej rasy. Począwszy od robienia min, jakbym mówiła co najmniej po chińsku, poprzez zaprzeczanie (nieee, to na pewno husky, przecież ja wiem), kończąc na niefortunnym żarciku z literą „b” na końcu. Rasa ta jest rzeczywiście mniej znana, chociaż zaczyna się widzieć coraz więcej tych psiaków na…

Kontynuuj czytanie

Akcesoria – Zabawki

Umówmy się, większość zabawek kupowanych psiakom, jest tak na prawdę dla nas. Ile to razy się zdarzyło, że wybraliśmy coś, co jest przecież takie słodkie, omójbożedjangomusitomieć czy bo jeszcze akurat tego nie ma. Większość z tych zabawek to świetna rozrywka na jakieś pół godziny, a później i tak najlepszym przyjacielem psa znów staje się przypadkowy…

Kontynuuj czytanie

Początek

Pojawienie się Django całkowicie wywróciło nasze życie do góry nogami. Nie jestem nawet w stanie przybliżyć ilość przeczytanych artykułów, obejrzanych filmików treningowych czy czasu spędzonego na forach fejsbukowych – a działo się to jeszcze przed pojawieniem się tej małej, białej kuleczki w domu. A kiedy już się pojawił, wpadliśmy jak śliwka w kompot. Zaczęło się….

Kontynuuj czytanie